Jak to się mówi

10 nazw potraw, które źle wymawiasz

Oczywiście tytuł wpisu celowo jest trochę prowokacyjny, bo mam ogromną nadzieję, że ci z Was, którzy czytali moje wpisy na fo pa, już bezbłędnie wymawiają wszystkie poniższe nazwy 🙂

W tym wpisie zebrałam dziesięć bardzo popularnych, ale często błędnie wymawianych nazw potraw z kuchni świata. Smacznego!

CROISSANT

Jako romanistka nie mogłam nie zacząć od tego pysznego maślanego, rozpływającego się w ustach, cieplutkiego… no właśnie: krosanta? kurosanta? rogalika.

Croissant wymawiamy jako „krłasą„, z akcentem, jak to we francuskim bywa, na ostanią sylabę.

GNOCCHI

Gnocchi to zmora nie tylko klientów, ale często też obsługi we włoskich restauracjach. Tak jakby nie można było powiedzieć „takie włoskie kopytka”.

Nie żadne „gnoczi”, albo w wersji bardziej eleganckiej „gnoczczi”, tylko „niokki„. We włoskim „chi” czytamy jako „ki”, a „ci” jako „czi”. Do zapamiętania 🙂

QUESADILLA

Queso to po hiszpańsku ser, i wymawiamy go jako „keso”, nie „kłeso”. Za to podwójne l to – w zależności od regionu – bardziej miękkie „j” albo twardsze „ź”.

Którąkolwiek z tych wersji wybierzecie, pamiętajcie, że quesadilla to „kesadija”/”kesadizia”, a nie „kłesadila”.

BRUSCHETTA

Kolejna pyszna, a jakże zdradliwa pozycja w menu włoskich restauracji. Jako ciekawostkę mogę napisać Wam, że w kilku odcinkach Kuchennych Rewolucji nawet królowa Magda wymawiała tę nazwę źle, czyli „bruszczetta”.

Otóż zlepek „sche” czytamy jako „ske”, więc wychodzi „brusketta„. Nawet, jeżeli kelner próbowałby Wam wmówić co innego.

FONDANT

Nie wstydzę się przyznać, że ilekroć w restauracji próbuję wytrwać w postanowieniu o niezamawianiu deseru, a kelner na pytanie o deser dnia mówi „mamy fondant czekoladowy”, to gdzieś przy „f” już krzyczę „TO JA POPROSZĘ”.

Natomiast czy „fondant” to w wymowie „fondant”? Nie zaskoczę Was. Ponieważ jest to francuskie słowo, to musi się tam wkraść jakaś głoska nosowa, a w tym przypadku nawet dwie. Mówimy „fądą„, przy czym jedno „ą” drugiemu nierówne. Pierwsze to nasze zwykłe „ą” jak „mąka”, natomiast drugie to „a nosowe” (/ã/), jak w słowie „tramwaj”.

PROSCIUTTO

Tu nie będę Was trzymać w niepewności: nazwę tej włoskiej suszonej szynki wymawiamy „prosziutto„.

To, z czym kojarzymy najczęściej prosciutto, to właściwie prosciutto di Parma (szynka parmeńska) w wersji crudo, czyli surowej. Istnieje też jednak prosciutto cotto, czyli szynka gotowana.

SOUS VIDE

W przypadku sous vide już nie tylko Magda G., ale i wielu innych kucharzy występujących w mediach miało problem z poprawną wymową. Nie wiem dlaczego, ale uparcie ucinamy w wymowie końcówkę i mówimy „su wi”.

A tymczasem poprawna wymowa to „su wid„, czyli z francuskiego „w próżni”. Ta metoda polega właśnie na próżniowym zamknięciu produktu w specjalnej torebce i gotowaniu go w niskiej temperaturze.

COLESLAW

Tak, ja też mówię „kolesław”. Powiem więcej – nigdy w żadnym fast foodzie ani w żadnej restauracji (w Polsce, of kors) nie spotkałam się z wymową inną niż „kolesław”. Cóż, widać jesteśmy wyjątkowo przywiązani do tego spolszczenia.

A przecież wszyscy wiemy, że poprawną angielską wymową tej nazwy jest „kolslo„. (ta, jasne, pewnie w Stanach też tak naprawdę mówią kolesław)

JALAPEÑO

Chociaż korci, żeby przeczytać „jalapeno” – czyli prawie tak, jak jest napisane – to jednak właściwa hiszpańska wymowa wymaga pewnych modyfikacji.

„J” czytamy w hiszpańskim jako „ch” (celowo nie piszę „h”, bo niektórzy jeszcze mówią „h” dźwięczne – jeśli nie wierzycie, poproście swoich dziadków, żeby powiedzieli „chusteczka” a potem „huśtawka”), a ta niepozorna falka nad n zmienia jego wymowę na „ni”. I tak, wychodzi nam „chalapenio„.

WORCESTERSHIRE

Na koniec perełka. Chodzi oczywiście o sos, który dodajemy do mięs i innych potraw. Zwany też sosem worcester, sprawia Polakom niemały problem w wymowie. Albo i nie sprawia, bo większość mówi po prostu tak, jak im się wydaje, czyli „łorczester” i „łorczesterszajer”. 🙂

A tu niespodzianka: wcale nie łorczester i nie szajer, tylko „łuster” i „szer”: łusterszer sos.

Mam nadzieję, że teraz już nie będziecie się wstydzili zamawiać w restauracji gnocchi i fondant, a w razie wątpliwości możecie zawsze wrócić do tego wpisu albo sprawdzić te i wiele innych słów na stronie fo pa!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *